Kategorie
Ostatnio w galerii
Audycje muzyczne 14 - 18 maja 2018

XIII Dzień Akordeonu w Kłodzku

Dodano dnia: 15.03.2014 r.

Tak, to już 13 lat mija, gdy ten instrument z prawdziwą pasją prezentuje pani Liliana Stopka. Największa propagatorka i twórczyni tej imprezy w naszym mieście. Takiego pasjonata tego pięknego i ciężkiego – nie tylko pod względem nauki – instrumentu to „ze świecą szukać”. 13 raz – pech czy fart? Niezaprzeczalnie inny był ten trzynasty raz niż poprzednie koncerty i taki zapewne był cel organizatorów, by akordeon brzmiał w różnych gatunkach muzyki, w biesiadnej, rozrywkowej, niedoścignionej klasyce, w muzyce filmowej, a nawet w bluesie i country. Dobrano wykonawców, koncert podzielono na trzy części i… słuchaliśmy.

W części pierwszej wystąpili amatorzy - Andrzej Jakubowski, Arek Żelazko i Tomasz Łukaszczyk, Stanisław i Grzegorz Tarchała, ojciec z synem akordeon i skrzypce. Do łez wzruszył 5-letni Szymonek grając "Panie Janie", a 10-letni Jędrzej Hajduga zademonstrował elegancję godną przyszłego artysty.

Kolejnym wykonawcą był Tomek Brusiński student I roku Akademii Muzycznej we Wrocławiu, z którym p. Liliana Stopka była w stanie w ciągu zaledwie 3 lat zrealizować program podstawowej i średniej szkoły muzycznej i przygotować go do egzaminu wstępnego na studia, a w czasie wakacji przestawić ucznia z akordeonu klawiszowego na guzikowy.

Nowością w imprezie był występ 10-osobowego zespołu z Rudy Śląskiej istniejącego ponad 60 lat, w którym wychowało się niejedno pokolenie akordeonistów. Grali w górniczych strojach, w czapach pięknie przyozdobionych piórami, znane, lubiane przeboje filmowe, rozrywkowe, o historii których opowiadała prowadząca tę część koncertu pani Joanna Kocyan.

W części trzeciej koncertu zaprezentował się zespół Rubens Band grający muzykę country i bluesa, akordeon oczywiście prowadzący przy gitarach i perkusji. Występ na pewno dyskusyjny, mimo ciekawej konferansjerki znanego popularyzatora i znawcy muzyki country pana Korneliusza Pacudy.

 

Fragmenty wypowiedzi fanki akordeonu Elżbiety Karkulewskiej